Miesięcznik komputerowy "Chip" zaliczył poważną wpadkę. Na dołączanej do pisma płycie DVD z programami znalazł się katalog z muzyką, która zgodnie z prawem jest chroniona prawami autorskimi. A opis katalogu sugeruje, że pochodzi ona z nielegalnego źródła...
"Chip" - podobnie jak wiele innych komputerowych czasopism - rutynowo dodaje do swoich wydań płytę CD lub DVD z programami. Zwykle są mają one tzw. próbną licencję, lub są rozpowszechniane na zasadzie freeware.
Na płycie dołączonej do październikowego numeru czytelnicy odkryli jednak katalog o nieco nietypowej nazwie "Sunrise Festival 2009 Kolobrzeg Day 1 Day 2 polskie-torrenty.pl". Nazwa sugeruje, że jego zawartość została ściągnięta z sieci torrent z pominięciem praw autorskich. Oprócz nagrań z kołobrzeskiego festiwalu znalazły się tam także albumy kilku znanych wykonawców polskich i zagranicznych oraz tłumaczenie tekstu do jednego z filmowych hitów.
Wpadkę magazynu od razu wytknęły konkurencyjne tytuły, a na redakcyjnym forum rozgorzała dyskusja. - Czy to jakiś bonus niespodzianka? Bo w gazecie nic o nich nie pisało... - pytał czytelnik muadzik. Teraz nikt nie pyta, bo wątek został usunięty ze strony "Chipa". Redakcja gazety nie ukrywa, że wpadka miała miejsce, ale na razie nie komentuje sprawy.
- Oczywiście te pliki nigdy nie powinny były się tam znaleźć. Sprawa jest w trakcie wyjaśniania. Napiszemy więcej wkrótce - brzmiała pierwsza odpowiedź "Chipa". Redaktor naczelny miesięcznika, który jest wskazywany jako najbardziej kompetentny do udzielenia dalszych komentarzy jest niedostępny.
Nie wiadomo też na razie, jakie mogą być konsekwencje rozpowszechniania nielegalnego pliku.
Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1620748,0,1,piracka-wpadka-chipa,wiadomosc.html]
______________________________
Nie wygrasz z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Asus N51VF-SX006C Core 2 Duo P8400 | nVidia GF G130 | RAM: 4GB | HDD: 320GB | Se7en Ultimate | Debian/GNU 4.0
Październikowy numer magazynu komputerowego "Chip" znika z kiosków. Communications wycofuje czasopismo po tym, jak okazało się, że płyta dołączona do niego zawiera nielegalne pliki. Wydawca przeprasza poszkodowanych i obiecuje wyciągnąć konsekwencję wobec osoby odpowiedzialnej za piracką wpadkę.
Burda Communications zbadała sytuację i informuje, że doszło do tego w wyniku niedochowania procedury wymaganej przy produkcji płyty DVD przez jedną z osób zaangażowanych w proces jej powstawania - poinformował wydawca w komunikacie prasowym.
Wydawnictwo zapewnia, że jest w kontakcie z przedstawicielami osób i firm, których prawa mogły zostać naruszone. Deklaruje też wyciągnięcie konsekwencji wobec tych, którzy przyczynili się do zamieszczenia nielegalnych plików.
Na płycie dołączonej do pisma znalazły się m.in. napisy do filmu "Slumdog" i kilka plików muzycznych: koncertowa płyta Stinga, składanka "Smooth Jazz Caffe", płyta Katarzyny Nosowskiej "Unisexblues" i składanka "Sunrise Festival 2009". Foldery z muzyką zawierają adnotację, że utwory ściągnięto z jednego z serwisów torrentowych.
Trzeba przyznać, że to wpadka nie do pozazdroszczenia. To nie mleko się rozlało, lecz cała cysterna atramentu - komentuje na stronach "Presserwisu" mecenas Jerzy Naumann, specjalista od prawa prasowego i autorskiego.
Zwraca uwagę, że doszło tu nie tylko do piractwa, bo ktoś bezprawnie ściągnął z internetu utwory chronione prawem autorskim, prawdopodobnie nic za to nie płacąc, ale też chciał wprowadzić do obrotu nielegalne kopie tych utworów.
Jego zdaniem, jeśli dołączenie feralnego nośnika nastąpiło przez nieuwagę, a więc w przypadku winy nieumyślnej, nie uchyla to odpowiedzialności prawnej wydawcy, a wyłącznie ją łagodzi.
- Druga ewentualność to taka, że mamy do czynienia z wewnętrzną intrygą lub skrajnie nieuczciwą konkurencją i ktoś umyślnie włożył do numeru zamiast miłej płytki - granat. Sprawca takiego działania ponosiłby znacznie surowsze konsekwencje. Gdyby to okazało się prawdą, wydawca "Chipa" nie musiałby się bać odpowiedzialności karnej i cywilnej. Ale kompromitacja, niestety, pozostanie na bardzo długo - zaznacza Naumann.
Źródło: [http://www.tvn24.pl/-1,1621166,0,1,chip-zaliczyl-wpadke-i-znika-z-kioskow,wiadomosc.html]
_______________________________
Nie wygrasz z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Asus N51VF-SX006C Core 2 Duo P8400 | nVidia GF G130 | RAM: 4GB | HDD: 320GB | Se7en Ultimate | Debian/GNU 4.0
Kiedyś chyba na płytce Asusa oprócz sterowników do płyty głównej był WinRAR z keygenem. I nic im nie zrobili, przynajmniej oficjalnie. Ale Chip to mniejszy budżet i pewnie nie mają tyle, żeby zapłacić haracz tym co trzeba.
_______________________________
"Tylko martwi ujrzeli koniec wojny"